Kobiety i sexting

 

W poprzednim wpisie przyglądaliśmy się tajnikom sextingu z kobietą i odpowiadaliśmy na pytanie, jak go uprawiać, by rozpalić ją do czerwoności i zapewnić zarówno sobie, jak i partnerce naprawdę niezapomniane doznania. Jeśli jednak jesteś reprezentantką płci pięknej i chcesz, by to Twoje nagie snapy wywarły na mężczyźnie piorunujące wrażenie – ten tekst jest dla Ciebie!

Mogłoby wydawać się, że kobiety są na uprzywilejowanej pozycji w sextingowej społeczności. Rzeczywiście, ich liczebność jest nieco mniejsza, niż mężczyzn (choć proporcje stale dążą do wyrównania!), a co za tym idzie, często nie muszą intensywnie poszukiwać partnerów, z którymi będą mogły wymieniać erotyczne snapy. Pomimo dostatku mężczyzn chętnych na sexting, wiele kobiet zastanawia się, jak sprawić, by serce (bądź inna część ciała) ich sextingowego partnera zabiło naprawdę szybko.

 

Sexting według mężczyzny

 

Jak więc wygląda idealny sexting w głowie mężczyzny? Czy jego wizja (i droga do podniecenia) jest taka sama, jak jej?

Cóż, i tak, i nie. Z jednej strony, większość podstawowych zasad sextingowego savoir-vivre’u pokrywa się dla każdej z płci i są one przeważnie uniwersalne. Są jednak kwestie, które dla facetów mogą być bardziej istotne, niż dla dziewczyn, podczas gdy inne (takie jak na przykład perfekcyjnie zasłane łóżko) zupełnie nie zaprzątałyby im głowy. Wiele różnic w męskich preferencjach wynika z odmiennych przyzwyczajeń, wpływów kulturowych, czy wreszcie innej budowy mózgu.

Poniżej sugerujemy, jak możesz poskromić naturalne międzypłciowe różnice i doprowadzić go do wrzenia z pożądania.

 

Spraw, by oszalał z pożądania w 10 krokach

 

1. Stopniowo podgrzewaj atmosferę.

O ile najprawdopodobniej żaden facet nie będzie miał nic przeciwko ujęciu nagiej kobiety w pełnej krasie, o tyle wyczekany prezent zawsze cieszy bardziej i dłużej. Na całkowicie nagie snapy oczywiście przyjdzie czas (i to raczej prędzej, niż później!), na początku jednak skup się na powolnym budowaniu napięcia – zdjęcie apetycznego dekoltu w koronkowej bieliźnie, czy lekko przygryzionej wargi podnieci go mocniej, niż niejeden film erotyczny.

 

2. Opakowanie ma znaczenie.

Zostając przy kwestii bielizny – mężczyźni to wzrokowcy. Seksowna bielizna podkreślająca Twoje kształty i staranny makijaż na pewno wywrą na nim bardzo dobre wrażenie.

 

3. Bądź pewna siebie i uwodzicielska.

Mężczyźni uwielbiają patrzeć na kobiety cieszące się swoją seksualnością. Nie wstydź się własnej nagości, a ewentualne kompleksy postaraj się zamknąć w szczelnym pudełku. I najlepiej nigdy więcej do niego nie zaglądaj. Uwierz, że jesteś seksowna, a jego reakcje będą tego największym potwierdzeniem.

 

4. Pokazuj to, za czym szaleją mężczyźni.

Jeśli etap budowania napięcia masz już za sobą, zdecydowanie nastąpił czas na danie główne. Nie bój się odważnych ujęć. Widok Twoich wyeksponowanych piersi, wypiętej pupy (a także towarzyszących jej części ciała) wzbudzi w nim silne pożądanie – tak silne, że tego dnia prawdopodobnie nie opuścisz jego myśli 🙂

 

5. Bądź zboczona.

Jakkolwiek to nie brzmi, w zasadzie każdy mężczyzna ucieszy się, gdy obudzisz go snapem, na którym ujeżdżasz swoje dildo pod prysznicem o 9 rano. Gadżety, zabawki i własna inwencja będą dużym plusem!

 

6. Bądź szczera i otwarta.

Opowiadaj o swoich fantazjach i śmiało je pokazuj. Rozmawiaj z nim także o tym, co podnieca jego i zastanów się, jak możesz przełożyć to na wasze snapy. Nie bój się też mówić, jak bardzo Cię podnieca i prosić go o więcej, jeśli tylko chcesz! Niewzruszonym królowym lodu serdecznie dziękujemy.

 

7. Pamiętaj o ego!

Mężczyźni chcą być supermanami i uwielbiają być podziwiani. Partner doceni umiejętny komplement, oczywiście pod warunkiem, że będzie on szczery. Jeśli bowiem mężczyzna waży powyżej 150 kilogramów (a do wzrostu koszykarzy NBA mu dość daleko), a Ty wspomnisz, że wygląda jak Zac Efron, możesz wzbudzić w nim pewne podejrzenia. Przyjrzyj mu się – być może ma świetnie zbudowany brzuch, lub zdecydowanie ma czym się pochwalić tam na dole. Jeśli sprawisz, że poczuje się lepiej sam ze sobą, bardzo prawdopodobne jest, iż będzie chciał odpłacić Ci się tym samym, z nawiązką.

 

8. Daj się ponieść emocjom.

Wirtualny kontakt zapewnia nieco większą anonimowość, niż tradycyjne spotkania na seks, chociażby te umawiane za pośrednictwem Tindera. Jeśli jednak podczas spotkań twarzą w twarz odczuwasz pewne blokady i w Twojej głowie krąży: „co on o mnie pomyśli, jeśli pójdę na całość?”, przekonania te utrudniają Ci rzucenie się w wir emocji i pożądania. Jak sobie z tym poradzić? Na przykład poprzez sexting! Mów i pokazuj mu, jak bardzo cię podnieca i nie żałuj sobie ekspresji. Jeśli nie zdecydujecie inaczej, najprawdopodobniej nigdy się nie spotkacie, więc nawet w przypadku, gdy coś pójdzie nie tak, szansa na upokorzenie znacznie maleje. Najważniejsze, byś to Ty bawiła się jak najlepiej!

 

9. Przenieś sexting na nowy poziom.

Jeśli wymieniacie zboczone snapy już od dłuższego czasu i relacja ta sprawia wam dużo frajdy – czemu by nie przenieść jej do prawdziwego życia? Przynajmniej o krok. Możecie wymienić się numerami i uprawiać seks przez telefon, opowiadając, co zrobilibyście sobie nawzajem. Możecie też wykorzystać Skype’a. Z pewnością urealni to wasze doznania i zwiększy poczucie bliskości, jeśli tylko tego chcecie. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by umówić się na spotkanie twarzą w twarz!

 

10. Dbaj o swoje bezpieczeństwo.

Warto dodać, iż sieć nigdy nie zapewnia nam całkowitej prywatności i anonimowości. Staraj się nie uwieczniać swojej twarzy na zdjęciach lub filmikach, które mogą trafić w niepowołane ręce. O ile Snapchat udostępnia informacje, gdy ktoś zrobi zrzut ekranu z naszym snapem, o tyle nie możemy tego w żaden sposób cofnąć, by zapobiec ewentualnemu przeciekowi. Baw się dobrze, ale nie zapominaj o zdrowym rozsądku 🙂

 

Czy to na pewno zadziała?

 

Oczywiście powyższa lista nie jest kompletna – można stale dodawać do niej nowe pozycje i modyfikować obecne. Dlaczego? Otóż każdy mężczyzna to odrębna osoba o indywidualnym zestawie cech, upodobań i preferencji, nie istnieje więc możliwość stworzenia uniwersalnej recepty na wzbudzenie w nim pożądania. Mimo tego, postępowanie w zgodzie z powyższymi zasadami znacznie zwiększa Twoje szanse na bardzo satysfakcjonujący, gorący sexting z partnerem.

PS Parom homoseksualnym również poświęcimy wpis o zbliżonej tematyce – zostańcie z nami, ponieważ pojawi się już wkrótce na blogu!